");
Book

2009
luty
styczeń
2008
czerwiec
kwiecień
luty
2007
listopad
maj
luty
styczeń
2006
sierpień
czerwiec
maj
marzec
styczeń
2005
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty


Muzyka
K.Groniec
G.Turnau
R.Janowski

Musicale
Metro
West side story
Koty
Romeo i Julia
Notre Dame de Paris

Fajne stronki
Forum studia Buffo
Forum
Nirvana
stronka o Punku
Stronka o Orzeszku
Red Clowns
Xenos
All what you want
Forum Siemiatyckie

Przyjaciele
Roxia
Bee
Beacia
Anulka
Yoostyś
Justynka
Arien
Moe
Hari
Tichon
Zuzanka
Ola
Ula
Milka


03:23:03
2009-02-28
...

Zastanawiam się znowu do czyjego szczęścia dążę - swojego czy wszystkich do okoła mnie. I chociaż pewnie gdzieś tam we mnie siedzi odpowiedź, nie chce jej nawet dopuścić do głosu. Bo co, jeśli jest dokładnie tak jak nie chcę? Co zrobić, jak to zmienić?

Znów zacinam się w połowie pisania, chociaż niby chcę coś napisać i nawet wiem co. A jednak...

skomentuj jest (1) komentarzy



16:20:51
2009-02-21
Ot tak, bez sensu

Na blogu zastój spowodowany brakiem pomysłów na notkę. Nie żeby w moim życiu nic się nie działo, poprostu nie dzieje się nic czym chciałabym się dzielić na blogu. A blog nie jest dla mnie miejscem do debaty jak to ostatnio stało się modne, od tego mam fora dyskusyjne...

Wróciłam niedawno z Londynu, który musze przyznać przerósł moje oczekiwania. Ponownie stwierdzam, że poznawanie miasta na własną rękę o niebo przerasta wszelkie wycieczki. Zresztą co ja będę pisać i tak najlepiej wszystko zobaczyć na własne oczy...:)

I buziaczki dla Bee:*:*:* która wytrzymała ze mną całe 7 dni :]

skomentuj jest (1) komentarzy



03:29:42
2009-01-09
Coś się kończy, coś się zaczyna...

...i tyle z mojej strony chyba wystarczy.

skomentuj jest (2) komentarzy



00:22:09
2008-06-18
Wilk syty i owca cała?

Sesja trwa. Raz lepiej, raz gorzej. I z każdym dniem zbliża się do końca, do wakacji moich upragnionych, na które nie wiem wciąż czy zapracowałam tak jak powinnam. Bo jednak lenistwo w drugim semestrze dało o sobie znać przokrutnie.

A ja zmartwienia mam całkiem z innej beczki. I szukam potwierdzenia, ze robie dobrze, że mam prawo robić to co robie. Sama siebie przekonać nie umiem co jest dobre, inni tez jakoś nie próbują. No moze niektórzy, ale i tak kończy się stwierdzeniami, że i tak zrobie co zechce. No właśnie, a czego ja tak właściwie chce? Żeby było dobrze, dla wszystkich zainteresowanych.

skomentuj jest (3) komentarzy



19:42:39
2008-04-03
Takie moje

Wychodzi jednak na to, że nawet jadąc tramwajem można się czegoś nauczyć. Rozglądając się na prawo i lewo, podsłuchując nieświadomie najróżnieszych urywków rozmów dookoła, usłyszałam jak dziewczynka siedząca trochę miejsc przedemną cieszy się niesamowicie z wiadomości, że dostanie cyrkiel. Głupio się przyznać ale pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to: "przecież to tylko cyrkiel". No właśnie, ale przecież liczy się gest, a nie to co się dostało. I pomimo całego mojego przekonania o tym, jak i o tym, że powinno się cieszyć nawet z małych rzeczy, ździwiłam się, że można aż tak się z tego cieszyć... A potem było mi głupio przed samą sobą.
Tak zupełnie z innej beczki, to myślę nad kolejną zmianą szablonu. Mam apetyt na soczyste kolory i weselszą atmosferę.


skomentuj jest (2) komentarzy